przeszukaj ten blog

Montag, 8. September 2008

i po Weselu....


Witamy wszystkich ponownie!

Dziękujemy Wam kochani Goście za Waszą liczną obecność, życzenia i prezenty. Bez Was nie byłoby takiej atmosfery radości i wyniosłości. Niektórzy z Was pokonali ponad 1000km, niektórzy wzięli cenne urlopy, by być z Nami w tej chwili i by pozniej świetować z nami ten jakże wyjątkowy dla nas dzień - jeszcze raz DZIĘKUJEMY.

Mamy nadzieje, że dobrze się bawiliście i niczego Wam nie brakowało. Od niektorych słyszeliśmy, że bylo malo bimbru weselnego, i że zupa była za słona...;)

Tak naprawde wesele trwalo tydzień...zaczelo sie w środe i skończylo się w środe. Szybko minął ten czas ale pozostaje wspaniałe wspomnienie.

Wesele możemy zaliczyć do udanych dzięki naszym Rodzicom, a wszczególności Rodzicom Magdy, którzy ze stoicką cierpliwością ale i z humorem składali wszystkie elementy w jedną całość...dla nich wszystko zaczeło się już ponad rok temu:). Nabyli doświadczenia i teraz przygotowują już drugie weselisko...wtajemniczeni wiedzą czyje:). Nie sposób pominąć tutaj Beatke i Kasie, które się całym sercem i duszą angażowały w organizację i np. śpiewały w chórze albo pomagały w noszeniu kwiatów i prezentów. 

Tak jak obiecałem jak tylko zbierzemy zdjęcia i je posortujemy to udostępnimy je na jednym z portali internetowych gdzie będziecie mogli je pooglądać, a te najciekawsze po prostu pobrać.  W najbliższym czasie zamierzamy zmontować płytkę DVD z wesela  (może to potrwać do ok 1 m-ca) aby od czasu do czasu przypominała nam o tym niesamowitym dniu.

A poniżej taki mały collage z Waszych życzeń... 

Keine Kommentare: